Jednoczą się w walce z koronawirusem

0
506

Mieszkańcy organizują się by szyć odzież ochronną oraz maseczki dla funkcjonariuszy różnych służb, w tym dla szpitali, straży czy policji – wszystko w odpowiedzi na liczne apele placówek medycznych. Sytuacja z ilością i dostępem do środków ochrony osobistej jest bowiem bardzo trudna. Ludzie jednoczą się w walce z koronawirusem.

Wielu dyrektorów szpitali, pracowników służby zdrowia i innych służb pracujących podczas zabezpieczania mieszkańców apeluje o pomoc w doposażeniu medyków, ratowników, strażaków lub policjantów w odzież ochronną, maseczki czy środki dezynfekujące. W sieci codziennie pojawiają się dziesiątki takich próśb. O taką pomoc apeluje też Szpital Miejski w Siedlcach, przekształcony na szpital zakaźny, obsługujący pacjentów z terenu wschodniego Mazowsza. Tymczasem Internet aż huczy od komentarzy oburzonych Polek i Polaków, nie mogących zrozumieć dlaczego nie zadbano by szpitale dysponowały wystarczającą ilością potrzebnego sprzętu i środków ochrony.

Polacy  biorą więc sprawy w swoje ręce. Dlatego organizują zbiórki funduszy na zakup maseczek, respiratorów a nawet drukują przyłbice czy gogle ochronne z przeznaczeniem do wykorzystania w szpitalach. Do szycia odzieży ochronnej i maseczek z agrowłókniny i bawełny organizują się też łosiczanie. Agnieszka Kulesz, jedna z pomysłodawczyń miejscowej inicjatywy zaprasza chętnych do pomocy. – W naszym łosickim szpitalu maseczki na pewno się przydadzą, bardzo chętnie przyjmą je od nas. Również siedlecki szpital chętnie skorzysta z naszych maseczek, pomimo tego że są bez atestu – mówi.

Organizatorzy zapraszają do pomocy wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć inicjatywę lub zakupić potrzebne materiały. Jak zaznacza Agnieszka Kulesz potrzebne są również dziewczyny które potrafią szyć, zwłaszcza, że wykonanie takiej maseczki jest bardzo proste. – Nie trzeba mieć szczególnych umiejętności, wystarczy trochę chęci i maszyna do szycia – zachęca Agnieszka. – W pierwszej kolejności chcemy wyposażyć nasz łosicki szpital w maseczki i nasze służby, jeśli będziemy dysponować nadwyżkami gotowego towaru rozdamy je mieszkańcom – wyjaśnia.

Z kolei Magdalena Wasiluk, administratorka i założycielka grupy “Pomoc Łosice” zachęca do pomocy przy wycinaniu elementów z materiału, który później pozszywają krawcowe. – Większa część pracy to wycinanie, układanie. Wycinać potrafi każdy, a osoby które szyją zajęłyby się już tylko tym – apeluje Magdalena. Praca przy szyciu maseczek ruszyła pełna parą i każda pomoc jest mile widziana.

W pomoc zaangażowali się również pracownicy Łosickiego Domu Kultury i UMiG, którzy robią przyłbice dla medyków, służb i sprzedawców. – Cieszymy się, że wielu ludzi o szczerych sercach angażuje się w wyjątkowo potrzebne dziś działania związane z szyciem maseczek ochronnych – mówi Dorota Kozłowska, dyrektorka ŁDK. – Wspólnie łączymy nasze siły, tworząc jedną bazę. Jedni szyją w domach rodzinnie maseczki, inni w ŁDK robią przyłbice, jeszcze inni wspierają finansowo – każda pomoc jest ważna, bo nic tak nie łączy jak chęć pomocy i widmo problemu z jakim przyszło nam walczyć. W pierwszej kolejności będziemy szyć i robić przyłbice dla naszego szpitala, przychodni i służb, osób starszych, pracowników sklepów i kasjerów, naszych mieszkańców oraz innych szpitali – wyjaśnia Dorota Kozłowska.

Jak możesz pomóc:
➡️ Jeśli masz maszynę do szycia, możesz szyć indywidualnie w domu – dostarczymy Ci materiały i odbierzemy uszyte maseczki.
➡️Potrzebujemy również osób do wykroju maseczek.
➡️Możesz podarować materiały niezbędne do szycia maseczek i wyrobu przyłbic lub wspomóc nas finansowo, wpłacając dobrowolne kwoty na konto ŁDK 06 8038 0007 0010 1521 2000 0010 z dopiskiem darowizna.

Jeśli więc chcesz dołączyć do akcji lub masz zapotrzebowanie na maseczki, przyłbice lub wiesz gdzie ich brakuje skontaktuj się z poszczególnymi osobami:
➡️Chcesz szyć maseczki – skontaktuj się z Agnieszką, tel. 500 083 154
➡️Potrzebujesz maseczek, przyłbic lub wiesz gdzie ich potrzeba – skontaktuj się z Małgosią tel. 511 465 712 lub Dorotą tel. 577 566 444.

Podobną inicjatywę podjął wójt gminy Sarnaki, Grzegorz Aarasymowicz, który zabezpieczył materiały do szycia odzieży ochronnej i maseczek. – Materiały, suwaki i wszystkie niezbędne elementy do produkcji kombinezonów ochronnych zostały już zakupione. Niestety sytuacja z ilością i dostępem do środków ochrony osobistej dla strażaków i pracowników służby zdrowia jest bardzo trudna. Wszędzie brakuje podstawowego wyposażenia, dlatego im więcej osób zaangażuje się do pomocy, tym więcej dobrego dla innych będziemy mogli zrobić! Więc jeśli ktoś ma możliwość przyłączyć się do pomocy, proszę o telefon 697 625 135 – apeluje włodarz gminy.