Nie tylko śpiew i taniec, ale także tkanina, haft i barwa tworzą dziedzictwo. Gminny Ośrodek Kultury w Sarnakach po raz kolejny sięga po źródło tradycji, wkraczając w drugi etap projektu „Zakup strojów ludowych dla zespołów tanecznych i wokalnych” – tym razem z dofinansowaniem Narodowego Centrum Kultury, które pozwoli nadać strojom pełnię autentycznego, podlaskiego charakteru.
W ubiegłym roku udało się uszyć podstawowe komplety – dla dzieci i dorosłych – które po raz pierwszy przywróciły sceniczne barwy sarnackim zespołom. Powstało trzynaście strojów chłopięcych, siedemnaście dziewczęcych, trzynaście dla kobiet i dwa dla mężczyzn. Choć był to ogromny krok naprzód, nie wszystkie elementy tradycyjnego ubioru mogły zostać wówczas odtworzone. Dziedzictwo tkwi jednak w szczególe – a to właśnie o te szczegóły GOK zawalczył w kolejnym naborze.

Tegoroczne środki pozwolą doposażyć stroje dziecięce i dorosłe o brakujące, a niezwykle charakterystyczne dla regionu części garderoby. Dziewczynki otrzymają gorsety podlaskie, ludowe czułenka, zapaski oraz bluzki zdobione pereborami – tradycyjnym tkanym ornamentem, będącym znakiem rozpoznawczym podlaskiego rzemiosła. Każda z nich z dumą założy także komplet korali, bez którego kobiecy strój ludowy nie jest kompletny. Chłopcy wzbogacą swoje kostiumy o czapki typu maciejówka oraz koszule z pereborami, przywracając scenie męski fason sprzed pokoleń.
Także zespół dorosłych zyska nowe akcenty – kobiety wystąpią w kaftanach oraz lnianych, pionowo tkanych fartuchach, przygotowanych zgodnie z tradycyjnymi wzorami i technikami. To nie tylko estetyka, lecz świadome odtwarzanie pamięci – rękodzieła, które kiedyś powstawało w domach, dziś wraca na scenę jako manifest tożsamości.

Finał projektu nie zakończy się w pracowni krawieckiej, lecz na scenie. Gminny Ośrodek Kultury planuje koncerty, podczas których publiczność zobaczy nie tylko barwy nowych strojów, ale usłyszy także pieśni i zobaczy tańce regionu. Będzie to żywa opowieść o Podlasiu – spleciona z kroków, głosów i tkanin, które przemówią z nową siłą. GOK w Sarnakach udowadnia, że tradycja nie jest eksponatem, lecz częścią wspólnej pamięci – wciąż noszoną, śpiewaną i przekazywaną dalej.
Fot. Arch. GOK Sarnaki

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze