„Nasza Wielokulturowa” w Sarnakach. Rozmawiano o historii, języku i pamięci lokalnej

O Sarnakach można opowiadać przez daty i dokumenty, ale też przez nazwiska, nazwy miejsc, stare cmentarze, rodzinne historie i lokalne publikacje. Właśnie z takich elementów złożono opowieść podczas konferencji naukowej „Nasza Wielokulturowa”, która odbyła się w Szkole Podstawowej w Sarnakach.

Wydarzenie poświęcono historii, dziedzictwu językowemu i wielokulturowej tożsamości Ziemi Sarnackiej. Konferencję zorganizowały Gminna Biblioteka Publiczna w Sarnakach oraz Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Akcji V2 w Sarnakach.

Podczas spotkania prelegenci mówili o tym, co składa się na lokalną pamięć - o granicach, nazwach terenowych, nazwiskach, miejscach pamięci, dawnych mieszkańcach i historii zapisanej nie tylko w archiwach, ale też w opowieściach przekazywanych przez kolejne pokolenia.

Witold Bobryk przedstawił temat Sarnak w cieniu granicy, a Dorota Rembiszewska i Helena Krasowska opowiedziały o mikrotoponimii Serpelic jako odbiciu lokalnego dziedzictwa językowego. Feliks Czyżewski omówił popularne nazwiska w gminie Sarnaki na tle antroponimii polskiej i wschodniosłowiańskiej.

W programie znalazły się również wystąpienia dotyczące życia społecznego, pamięci historycznej i osób związanych z regionem. Michał Konopski i Anna Grzelak przedstawili temat głosowania mieszkańców Ziemi Sarnackiej. Marcin Urynowicz zaprezentował „Księgę Pamięci Sarnak”, a Agata Wasilewska opowiedziała o Dębach Pamięci na starym cmentarzu w Sarnakach.

Uczestnicy wysłuchali także wystąpienia Rafała Zubkowicza o Włodzimierzu Nesterze i jego dwudziestu latach w kryjówce oraz prelekcji Marcina Błońskiego poświęconej „Rocznikowi Ziemi Sarnackiej”. Spotkanie zakończyła dyskusja o lokalnej historii i potrzebie jej dalszego dokumentowania.

Konferencji towarzyszyły wystawy i kiermasz książek. Można było obejrzeć pamiątki sportowe Kazimierza Netorta Sasina, prace artystyczne Ewy Charkiewicz i Jagody Charkiewicz oraz kupić 9. tom „Rocznika Ziemi Sarnackiej”. Organizatorzy przygotowali także poczęstunek.

 

Fot. A. Kondraciuk/Nowy Kurier

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Najnowsze wiadomości