Artykuł o „odzyskaniu praw do łosia” i ustawieniu jego posągu przy urzędzie był naszym primaaprilisowym żartem. Faktem jest jednak, że łoś bardzo często pojawia się w skojarzeniach z Łosicami - choćby jako naturalna analogia do nazwy miasta. Kto wie, może kiedyś taki pomysł rzeczywiście zyska aprobatę mieszkańców i doczeka się realizacji? A Wy co o tym sądzicie?
Łoś ma wrócić do przestrzeni publicznej Łosic w bardziej wyrazistej formie. Miasto podjęło uchwałę, zgodnie z którą w miejscu obecnie stojącej mapy przy Urzędzie Miasta i Gminy ma stanąć posąg łosia. To kolejny sygnał, że samorząd chce mocniej oprzeć promocję miasta na symbolu, który od lat jednoznacznie kojarzy się z Łosicami.
Choć oficjalnym herbem Łosic pozostaje koń, to właśnie łoś od dawna funkcjonuje w lokalnej świadomości jako znak najbardziej oczywisty i rozpoznawalny. Dla wielu mieszkańców, ale też osób spoza miasta, skojarzenie jest niemal automatyczne - Łosice to łoś.
Teraz ten nieformalny, ale silnie zakorzeniony symbol ma zyskać bardziej namacalną obecność w przestrzeni publicznej. Miasto podjęło uchwałę, zgodnie z którą w miejscu stojącej obecnie mapy przy Urzędzie Miasta i Gminy ma stanąć posąg łosia. Zmiana ma nie tylko wymiar estetyczny, ale również wizerunkowy. To wyraźny znak, że samorząd chce budować spójną identyfikację miejską wokół motywu, który od lat jest naturalnie związany z nazwą miasta.
Jak wynika z zapowiedzi, działania te mają być szersze. Łoś ma stać się oficjalnym symbolem promocyjnym Łosic i pojawiać się na materiałach reklamowych, gadżetach, przystankach oraz innych elementach miejskiej identyfikacji wizualnej. W praktyce oznacza to próbę uporządkowania wizerunku miasta i oparcia go na znaku, który jest prosty, czytelny i łatwo zapada w pamięć.
W odróżnieniu od herbu, który pozostaje symbolem urzędowym i historycznym, symbol promocyjny pełni inną rolę. Ma wspierać rozpoznawalność miasta, budować jego markę i wzmacniać przekaz kierowany zarówno do mieszkańców, jak i odwiedzających. W tym ujęciu łoś nie zastępuje dotychczasowych znaków, ale staje się ich promocyjnym dopełnieniem.
Decyzja o ustawieniu posągu przy urzędzie wpisuje się właśnie w taki sposób myślenia. Chodzi nie tylko o nowy element małej architektury, ale o czytelny komunikat: Łosice chcą mówić o sobie własnym, wyrazistym symbolem. Posąg łosia może stać się miejscem charakterystycznym, łatwo rozpoznawalnym i fotogenicznym - a więc takim, które z czasem zacznie żyć także w codziennej obecności mieszkańców i w przekazach promocyjnych.
Jeśli zapowiadane działania zostaną konsekwentnie rozwinięte, Łosice mogą zyskać spójny i charakterystyczny motyw promocyjny, mocno osadzony w nazwie miasta i lokalnej tożsamości. Uchwała dotycząca ustawienia posągu to pierwszy bardzo widoczny krok w tym kierunku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze