Ponad 10 tysięcy porcji dealerskich, żelki z marihuaną, uprawa konopi i recydywa. Efektem wspólnej akcji policjantów z Białej Podlaskiej, Lublina i Łosic jest rozbicie grupy podejrzewanej o rozprowadzanie znacznych ilości narkotyków. Wśród zatrzymanych znalazł się 36-latek z powiatu łosickiego.
To była precyzyjna i dynamiczna akcja, w której udział wzięli funkcjonariusze z kilku jednostek: Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz Komendy Powiatowej Policji w Łosicach. Wsparciem dla policjantów były wyszkolone psy do wykrywania zapachu narkotyków, w tym „Luna” z bialskiej komendy i czworonóg z Zakładu Karnego w Białej Podlaskiej.
Zabezpieczone substancje to prawdziwy katalog nielegalnych środków – mefedron, amfetamina, marihuana, tabletki ekstazy, a także żelki zawierające marihuanę. Łącznie – według wstępnych ustaleń – wystarczyłyby do przygotowania ponad 10,5 tysiąca porcji dealerskich.
– Do sprawy zatrzymanych zostało 4 mężczyzn w wieku 19-47 lat mieszkańców powiatu bialskiego oraz 36-latek z powiatu łosickiego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów. Kryminalni zabezpieczyli również należącą do mężczyzny gotówkę, na poczet przyszłych kar i grzywien. – przekazuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Szczególną uwagę policjantów zwrócił 44-latek, który był już karany za podobne przestępstwa. - Odpowie zarówno za posiadanie znacznej ilości narkotyków, uprawę konopi innych niż włókniste, mogącą dostarczyć znaczną ilość środka odurzającego, a także udzielanie narkotyków. Zarzuty usłyszał w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Wobec mężczyzny bialski sąd na wniosek Policji i prokuratury zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyźnie grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia nadkomisarz.
Sprawa wciąż jest rozwojowa. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Fot. KMP Biała Podlaska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
uuu to sporo
uuu to sporo