Reklama

Na łosickim "Majdanie"

13/03/2014 07:27

Do późnych godzin nocnych protestujący rolnicy nie dostali żadnych wiążących decyzji od rządu w sprawie uruchomienia interwencyjnego skupu żywca wieprzowego. Tak jak zapowiedzieli blokują DK19 do skutku. Solidaryzujący się z naszymi hodowcami trzody chlewnej rolnicy zablokowali na wysokości miejscowości Zdany drogę A2. 

Dariusz Krasnodębski,  ze Związku Zawodowego Rolnictwa Samoobrona mówił o gotowości przyłączenia się do protestu przez dużą grupę górników, którzy również solidaryzują się z naszymi hodowcami. W wyniku braku konkretnych działań podejmowanych przez rząd możliwa jest eskalacja protestu na całą wschodnią Polskę.

Reklama

Ogólnopolskie media niestety omijają problem naszych hodowców, lub podają niepełne informacje na temat przyczyn protestu. Nasi rolnicy blokują DK19 , gdyż wszystkie dostępne środki negocjacyjne z rządem zostały wyczerpane. Chcą zwrócić uwagę opinii publicznej na naglący problem, jakim są przerastające tuczniki, których nasz hodowca nie może sprzedać, gdyż zakłady przetwórstwa mięsnego nie skupują mięsa wieprzowego od producentów ze strefy buforowej. Fakty są takie, rolnicy nie mogą:

sprzedać wieprzowiny (nikt nie chce od nich kupić, bowiem mięso pochodzi ze strefy buforowej, a to nakłada na przetwórców ogromne obwarowania prawne i niemożność eksportu wyrobów) dokonać uboju na cele gospodarcze (rolnicy nie mogą dla własnych celów ubić hodowanych świń) przemieścić zwierząt ze poza strefę buforową

Hodowcy MUSZĄ natomiast karmić zwierzęta! W związku z faktem, że tuczniki osiągnęły już w wielu gospodarstwach wagę nawet 170kg (i nadal przyrastają) wątpliwym staje się możliwość zbycia żywca w cenie rynkowej, oczywiście pod warunkiem, że ktoś zechce kupić taką świnię pochodzącą ze strefy buforowej. Ruszty na których trzoda jest hodowana obliczone są na wagę do ok 150kg, więc rolnicy tylko czekają ze strachem w oczach co będzie kolejnego dnia kiedy tuczniki osiągną większą wagę i ruszta zaczną się załamywać, a zwierzęta zwyczajnie dusić.

Reklama

Starosta Czesław Giziński tak komentuje ostatnie wydarzenia i niewłaściwą postawę rządu.

starosta

Wójt gminy Platerów Jerzy Garucki o wczorajszych negocjacjach z rządem

wójt Garucki

Wójt gminy Zbuczyn, Tomasz Hapunowicz o solidarności z łosickimi rolnikami

wójt Hapunowicz

Hodowcy trzody uczestniczący w proteście są zdeterminowani. Duża część społeczności miasta i okolicznych miejscowości w manifeście poparcia działań rolników odwiedza "łosicki majdan". Wśród zgromadzonych funkcjonuje pojęcie "Majdan Dolny" obejmujący teren przy starym Młynie u zbiegu ulic Bialskiej i Białostockiej, oraz "Majdan Górny" obejmujący teren skrzyżowania ulicy bialskiej z krajową 19tką w stronę Lublina. Protestujących wspiera samorząd powiatu łosickiego oraz powiatów ościennych. Wśród zgromadzonych spotykamy wójtów, urzędników powiatowych i gminnych oraz rolników z przyległych powiatów: siedleckiego, węgrowskiego, sokołowskiego i bialskopodlaskiego. Z protestującymi solidarnie ramię w ramię od początku są strażacy ochotnicy z gmin powiatu łosickiego.

Reklama

[nggallery id=161]

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo losice.info




Reklama
Najnowsze wiadomości