Siedem dni – tyle trwała przygoda 19-letniej mieszkanki powiatu łosickiego z prawem jazdy. Zakończyła się nocną kontrolą drogową, zatrzymaniem uprawnień i konsekwencjami, które młoda kierująca poniesie przed sądem. Powodem był alkohol i zlekceważenie znaku STOP.
Do zdarzenia doszło minionej nocy na terenie miasta. Policjanci patrolujący ulice zauważyli pojazd, którego kierująca nie zastosowała się do znaku STOP. W związku z popełnionym wykroczeniem samochód został zatrzymany do kontroli.
Za kierownicą siedziała 19-letnia kobieta. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że prowadziła pojazd pod wpływem alkoholu. Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta posiadała tymczasowe prawo jazdy wydane zaledwie siedem dni wcześniej. Dokument został zatrzymany na miejscu, a dalsze czynności w sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Łosicach.
- Zignorowanie znaku STOP już samo w sobie stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. W połączeniu z alkoholem ryzyko wypadku znacząco wzrasta - podkreśla asp. Weronika Wujek, oficer prasowa KPP w Łosicach.
Policja przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na koncentrację i czas reakcji kierowcy. W przypadku osób bez doświadczenia za kierownicą skutki mogą być szczególnie niebezpieczne.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, stan po użyciu alkoholu - od 0,2 do 0,5 promila – jest wykroczeniem zagrożonym grzywną od 2 500 do 30 000 zł, zakazem prowadzenia pojazdów na minimum 6 miesięcy oraz 15 punktami karnymi. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, powyżej 0,5 promila, stanowi przestępstwo i może skutkować m.in. karą pozbawienia wolności do 2 lat, wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów oraz obowiązkowym świadczeniem pieniężnym na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.
Przepisy przewidują także możliwość konfiskaty pojazdu, m.in. w przypadku wysokiego stężenia alkoholu, wcześniejszych wyroków za jazdę po alkoholu lub spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości - o zastosowaniu tego środka każdorazowo decyduje sąd.
Policja apeluje do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Alkohol i kierownica to połączenie, które zawsze kończy się konsekwencjami - często znacznie poważniejszymi, niż zakładał kierujący.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze