Nie każda wystawa krzyczy kolorem. Nie każda opowiada historię słowami. Czasem to, co najgłębsze, przychodzi w ciszy – w śladzie po przydrożnym krzyżu, w rozmytej ikonie, w nadpalonym obrazie wiszącym w zapomnianej chacie, w wotum wdzięczności zawieszonym na drzewie. Tak właśnie przemówiła wystawa „Bug wie gdzie” – refleksyjna, przejmująca i duchowo poruszająca opowieść o pograniczu, gdzie religie, tradycje i ludzkie losy splatają się w niepowtarzalny krajobraz.
W piątkowy wieczór 9 maja, w Transgranicznym Centrum Dialogu Kultur w Łosicach, fotografie Adama Krasuskiego – emerytowanego strażaka, pracownika biblioteki i artysty z Siedlec – zatrzymały czas. W kadrach: samotne cerkiewne kopuły, porzucone kapliczki, święte wizerunki Maryi i Jezusa w naiwnych, ludowych odsłonach, i ciche świadectwa duchowości, trwającej mimo przemijania.
Wystawa została zorganizowana w ramach cyklu spotkań „Z ciekawymi ludźmi…”, którego organizatorami są Miasto i Gmina Łosice oraz Biblioteka Pedagogiczna im. H. Radlińskiej w Siedlcach – Filia w Łosicach, we współpracy z Łosickim Domem Kultury. Patronat honorowy nad wystawą objął Burmistrz Miasta i Gminy Łosice, Mariusz Kucewicz.
Głos zabrali m.in. Burmistrz Mariusz Kucewicz, Dyrektorka ŁDK Dorota Kozłowska, Wójt gminy Stara Kornica Beata Jerzman, oraz Kierowniczka Biblioteki Pedagogicznej im. H. Radlińskiej w Siedlcach – Filia w Łosicach Anna Czerko.
Wystawa Adama Krasuskiego to fotograficzna opowieść o wschodnim pograniczu Polski, o miejscach, które znikają z map codzienności, ale wciąż są obecne w pamięci – tej zbiorowej i tej bardzo osobistej. W swoich pracach autor rejestrował ślady ludzi, religii, kultur – cerkiewne kopuły, przydrożne krzyże, opuszczone domy i drogi, które prowadzą „nie wiadomo dokąd”.
Goście mogli podziwiać 22 prace, z których każda była jak zatrzymana opowieść – subtelna, nieoczywista, pełna znaczeń. Wystawa wywołała żywe reakcje i poruszenie wśród uczestników. Wielu z nich wspominało własne doświadczenia z nadbużańskich wsi, rozpoznawało miejsca z dzieciństwa, wzruszało się widokiem przemijającego świata.
Wernisaż zakończył się rozmowami przy kawie, wymianą wspomnień i refleksji. Dla wielu uczestników była to nie tylko wystawa – ale także duchowa podróż w głąb krajobrazów i historii, które – choć na uboczu – wciąż mówią do nas z niezwykłą mocą.
Wystawę można oglądać w TCDK w Łosicach przez najbliższy miesiąc.
Fot. Igor Dejneka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze