Kradzież i narkotyki

0
6033

Bialscy policjanci odzyskali sprzęt rolniczy o wartości niemal 500 tysięcy złotych. Ciągnik wraz z agregatem siewnym został skradziony z gospodarstwa rolnego na terenie gminy Rokitno. Zarzuty w tej sprawie usłyszeli dwaj mieszkańcy powiatu łosickiego w wieku 27-32 lat. Jednym z nich okazał się radny powiatowy Marek G. Wobec obydwu mężczyzn zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. O dalszym ich losie zadecyduje sąd.

W miniony czwartek dyżury bialskiej komendy powiadomiony został o kradzieży maszyn rolniczych. Do zdarzenia doszło na terenie jednego z gospodarstw w gminie Rokitno.

– Z relacji zgłaszającego wynikało, że nieznany sprawca skradł z terenu strzeżonego gospodarstwa rolnego ciągnik wraz z agregatem siewnym. Wartość strat oszacowana została na kwotę niemal 500 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami komisariatu w Janowie Podlaskim. Podczas działań policjanci ustalili personalia osób podejrzewanych o udział w tej sprawie. Okazało się, że są to dwaj mieszkańcy powiatu łosickiego w wieku 27-32 lata. Mężczyźni zatrzymani zostali do wyjaśnienia. Funkcjonariusze odzyskali też całość skradzionego mienia informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP Biała Podlaska.

W weekend mężczyźni doprowadzeni zostali do Prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty. – Zgromadzony materiał dowodowy dał podstawy do postawienia Markowi G., i Patrykowi H. zarzutu z tego, że w nocy z 13 na 14 października w Cieleśnicy działając wspólnie i porozumieniu dokonali kradzieży ciągnika rolniczego marki Class o wartości 230 tys. zł wraz z agregatem siewnym marki Horsch o wartości 260 tys. zł. – wyjaśnia prokurator Edyta Winiarek z Prokuratury Rejonowej w Białej Podlaskiej. Dodatkowo Markowi G. postawiono zarzut kierowania w ruchu lądowym ciągnikiem rolniczym z doczepionym agregatem siewnym znajdując się pod wpływem środka odurzającego, oraz zarzut posiadania substancji psychotropowej.

Wobec 27-latka i jego 32-letniego znajomego bialski sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Fot. KMP Biała Podlaska

Reklama