
Nie zachęciły go obietnice i jaśniejące perspektywy, nie złamały groźby, terror i strach – Albin Leończuk do końca pozostał wierny swoim ideałom i sprawie niepodległej Polski – przypłacił to życiem. Sąd Rejonowy w Lublinie 20 lutego 1948 roku na sesji wyjazdowej w Białej Podlaskiej skazał go na karę śmierci, z art. 16 § 1 i art. 4 § 1 dekretu , z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa.
Czym zawinił?

To WiN postulowała i walczyła o to by Armia Czerwona i NKWD ustąpiły z terenu Polski. To właśnie ta Organizacja nie godziła się z ustaleniami granicy wschodniej poczynionymi w Jałcie, sprzeciwiała się także prześladowaniom politycznym i czynionej przez wojska radzieckie dewastacji kraju. Aspiracją członków WiN było utworzenie wspólnej armii oraz całkowite uniezależnienie się politycznie od Związku Radzieckiego.

Albin Leończuk ps. „Wrzos” według dowodów zebranych przez sąd „od chwili oswobodzenia Polski spod okupacji niemieckiej do 19 grudnia 1947 roku w Litewnikach Nowych, pow. Biała podlaska, wiedząc, że związek, to jest nielegalna organizacja pod dowództwem „Młota” gromadzi środki walki orężnej, brał czynny udział w tejże organizacji, (…) to jest przestępstwo z art. 16 § 1 dekretu , z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa”. Dodatkowo oskarżono Leończuka o to, że „od października 1946 roku do 19grudnia 1947 roku w Litenikach Nowych, wspólnie z Rypiną i Działakiem, bez zezwolenia przechowywał broń palną (…), to jest przestępstwo rt. 4 § 1 dekretu , z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa.”
"Wrzos" oczyszczony z zarzutów
Z inicjatywy Marcina Wrońskiego – prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie, Sąd Okręgowy w Lublinie w 2005 roku pochylił się ponownie nad sprawą skazanego na karę śmierci Albina Leończuka. Prokurator wystąpił o uznanie nieważności orzeczeń wydanych wobec Albina Leończuka, który został uznany za represjonowanego za działalność niepodległościową. Już po trzech miesiącach Leończuk doczekał się oczyszczenia nazwiska i unieważnienia wyroków wydanych w 1948 roku.
Co dalej?
Rodzina Leończuka, postanowiła uczcić pamięć swojego bohaterskiego przodka. W porozumieniu z Instytutem Pamięci Narodowej wykonano tablicę upamiętniającą naszego bohatera. Widnieje na niej napis:
„W HOŁDZIE ZA WIERNOŚĆ OJCZYŹNIE ŻOŁNIERZOWI WYKLĘTEMU ALBINOWI LEOŃCZUKOWI PS. „WRZOS” 1916-1948 WALCZĄCEMU W ODDZIAŁACH PARTYZANCKICH KORPUSU OBROŃCÓW POLSKI, ARMII KRAJOWEJ I „WIN” O NIEPODLEGŁY BYT PAŃSTWA POLSKIEGO SKAZANEMU NA KARĘ ŚMIERCI PRZEZ ROZSTRZELANIE 7 IV 1948 R. GORLIWEMU PATRIOCIE I KATOLIKOWI RODZINA”
Uroczyste odsłonięcie tablicy odbędzie się po mszy św. 14 sierpnia o godz. 12.00 w Litewnikach. W imieniu rodziny bohatera na uroczystości zapraszamy mieszkańców Litewnik oraz rodziny pozostałych żołnierzy walczących za Niepodległą Polskę. Tablica zostanie umieszczona na terenie posiadłości w której przez wiele lat Albin Leończuk żył.
Foto: Archiwum rodzinne Albina Leończuka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze