Karetka pod szkołą, fantom w klasie, a na dziedzińcu szpitala mieszkańcy chętni do badań. Tak w praktyce wyglądała edukacja zdrowotna w Łosicach. Szpital, zamiast organizować wykłady, zaprosił mieszkańców do działania. Dzieci uczyły się ratować życie, dorośli pytali o badania profilaktyczne. Wszystko w ramach międzynarodowego projektu zdrowotnego, który – choć transgraniczny – mocno osadził się lokalnie.
Dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Łosicach nie bały się podejść do fantomu. Dopytywały, ile trzeba uciskać, co powiedzieć przez telefon do dyspozytora numeru alarmowego, jak długo masować serce. I co najważniejsze – robiły to naprawdę dobrze. Zajęcia odbyły się w ramach projektu „Poprawa bezpieczeństwa zdrowotnego w powiecie łosickim i mieście Iwano-Frankiwsk”, realizowanego przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łosicach. Partnerem działań była strona ukraińska, a wsparcie finansowe pochodziło z Programu Interreg NEXT Polska – Ukraina 2021–2027.
W szkole pojawił się nie tylko ratownik, ale i ambulans. Uczniowie mogli wejść do środka, dotknąć sprzętu, zapytać o wszystko, czego nie widać zza szyby karetki jadącej z sygnałem. Ale najważniejsze działo się na sali: dzieci uczyły się resuscytacji, poznawały numery alarmowe i schemat rozmowy z dyspozytorem. To nie była pogadanka. To były ćwiczenia, powtarzanie sekwencji, uciskanie klatki piersiowej, aż naprawdę uczestniczący w zajęciach uczniowie poczuli, że potrafią.
Z kolei dorośli mieszkańcy mogli sprawdzić ciśnienie, saturację, wagę i wzrost – wszystko w ramach otwartego pikniku edukacyjnego, zorganizowanego na terenie szpitala. Bez skierowań, bez formalności, za to z możliwością rozmowy z lekarzami. Można było dopytać o kolonoskopię, dowiedzieć się, jak przygotować się do gastroskopii i kiedy wezwać karetkę, a kiedy udać się do przychodni. Pokazy pierwszej pomocy prowadzili ratownicy – już nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych. Chętni mogli samodzielnie przećwiczyć ułożenie poszkodowanego w pozycji bezpiecznej czy użycie AED.
Choć projekt miał charakter międzynarodowy, działania zaplanowano tak, by odpowiadały na potrzeby lokalnej społeczności. SP ZOZ w Łosicach położył nacisk nie tylko na pierwszą pomoc, ale też na promocję badań profilaktycznych i zdrowego stylu życia.
W działaniach wzięli udział pacjenci szpitala, mieszkańcy powiatu łosickiego i osoby spoza regionu, które akurat odwiedzały placówkę. Zaangażowany był także personel szpitala – nie jako eksperci zza biurka, ale jako rozmówcy, instruktorzy i przewodnicy po medycynie, która nie zaczyna się od recepty, lecz od rozmowy.
Projekt przypomniał, że edukacja zdrowotna może być ciekawa, praktyczna i potrzebna. Wystarczy nie zamykać jej w salach konferencyjnych. Można ją przeprowadzić w szkole, na dziedzińcu, na fantomie. Tak, by została w głowie – i w rękach – na długo. A czasem, być może, uratowała komuś życie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze