Przygotowaliśmy prawdziwą gratkę dla fanów rocka! Już 25 lutego w kinie Helios będzie można zobaczyć Dave’a Grohla i członków zespołu Foo Fighters grających… samych siebie w odjazdowym horrorze o nagraniu zabójczo dobrej płyty w nawiedzonym Studiu 666.
Długo oczekiwana, dziesiąta płyta Foo Fighters – „Medicine at Midnight”, to celebracja 25-lecia działalności artystycznej zespołu, której towarzyszyć miała światowa trasa koncertowa. Z powodu pandemii, jubileuszowe tournée się nie odbyło, ale Dave Grohl wraz ze zespołem wpadł na inny pomysł. Nagranie albumu „Medicine at Midnight” miało miejsce w jednej z rezydencji w Los Angeles, gdzie Foo Fighters postanowiło nakręcić... horror. Grupa, której teledyski słyną z eksperymentalnej formy, tym razem zabiera swoich fanów do nawiedzonego studia, w którym nagranie najnowszej płyty będzie wyjątkowo krwawe. Zapnijcie pasy! Bilety już w sprzedaży!

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze