
Kilka tygodni temu założenia przekuto w rzeczywistość i w mieście rozpoczęła działalność spółdzielnia o wdzięcznej nazwie "Łosiczanka". - Pomysł zrodził się z potrzeby zaktywizowania osób mających trudności z odnalezieniem się na rynku pracy. Powstała spółdzielnia, która będzie wsparciem dla samorządu, będzie miała też wymierny czynnik społeczny - mówi burmistrz Łosic, Mariusz Kucewicz. - Obecnie znalazło tam zatrudnienie 10 osób, które świadczą usługi nie tylko samorządowi, ale są też otwarte na rynek lokalny. - Dość trudno znaleźć pracowników do doraźnych prac naprawczych czy remontowych. A fachowcy mają pozajmowane terminy na kilka miesięcy do przodu. Sądzę więc, że ekipa spółdzielni wypełni tę lukę i stanie się nieocenioną pomocą w pracach wymagających szybkiej interwencji - dodaje Kucewicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze