Producenci owoców miękkich, protestujący na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Kózki zawiesili protest. Rezygnacja z protestu uzależniona jest jednak od wyniku rozmów z przedstawicielami rządu.
Wczoraj do protestujących przyjechał szef OPZZ Rolników Indywidualnych Sławomir Izdebski, który zaapelował o przeniesienie protestów pod kancelarię premier Ewy Kopacz. Zdesperowani plantatorzy ruszyli więc do Warszawy. Protest w Kózkach został zawieszony do odwołania.
W przypadku braku jakiejkolwiek reakcji ze strony rządu producenci owoców miękkich znów wrócą na blokadę w Kózkach. Sytuacja uzależniona jest od wyniku rozmów z resortem rolnictwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze