Drodzy mili moi!
Muszę Wam podziękować, a szczególne podziękowanie kieruję do kolesia, który 22 stycznia jako pierwszy z moich czytelników zauważył, że ostatnio cały czas się powtarzam.
Odniosę się więc tutaj do Twojego komentarza, koleś. Niestety (a może i na szczęście) obyło się bez pościgów, strzelanin i innych atrakcji. Osobiście uważam, że szkoda marnować na takie akcje policyjne paliwo i amunicję. Tym bardziej, że ludzie zazwyczaj boją się ze mną jeździć, bo prowadzę dość…dynamicznie. Ot przekroczenie prędkości w zabudowanym. Nie jeżdżę tamtą trasą za często i przegapiłem początek terenu zabudowanego. Następnym razem będę pamiętał gdzie się zaczyna.
Z filatelistami to jest tak, że kiedyś sam znaczki zbierałem. Ale to było blisko 15 lat temu. Później jedyny kontakt z tą skądinąd szczytną ideą miałem poprzez książkę „Piekło pocztowe” imć Terry’ego Pratchett’a, więc nie mam zbyt dużej wiedzy na ten temat.
Jest jednak coś, o czym mogę Wam wszystkim opowiedzieć. O naszym portalu. I o zespole. Jesteśmy grupą jeśli nie pasjonatów, to przynajmniej zapaleńców. Piszemy dla idei. Co prawda gentlemani nie dyskutują o pieniądzach, ale ja jeszcze za żaden tekst nie wziąłem złamanego grosza. Myślę, że pozostali członkowie zespołu podobnie. Nie mamy też czegoś takiego jak redakcja. W zasadzie redakcje są co najmniej trzy: jedna jest w mieszkaniu Rudej, druga u niej w pracy, z wykorzystaniem służbowego krzesła, biurka, a z tego co wiem, to nikt nie ma do niej pretensji jeśli korzysta też ze służbowego komputera. Trzecia redakcja jest w moim pokoju. I z aktywnie piszących to na chwile obecną tyle, chociaż mamy nadzieję na pozyskanie jakichś ochotników. Poza ludźmi piszącymi jest wielu ludzi, którzy bardziej są aktywistami niż redaktorami. Kuba i Łukasz, których już mieliście okazję obejrzeć zajmują się robieniem filmików. Gosia swego czasu też się tym zajmowała, ale ostatnio nie może nam pomagać tak aktywnie jak by tego chciała. Nasz szef zajmuje się finansami i formalnościami. Jest też grupa ludzi do zadań specjalnych, czyli pomocy przy konkretnych akcjach, jak na przykład Na Wschód. Są też ludzie, których roli w zespole jeszcze nie rozgryzłem. Ale do wszystkiego powoli dojdziemy.
Co nas połączyło? Nie wiem. Mnie na przykład moje grafomaństwo i jakiś taki lokalny patriotyzm, choć nie oparty na wiedzy, ale na czystym sentymencie. A później weszła jakaś sympatia do pozostałych członków zespołu. Może nie wszystkich, bo mimo tego, że od paru miesięcy jestem w zespole, to jeszcze nie wszystkich miałem okazję poznać. Ale tych, których poznałem lubię, szanuję, często się z nimi nie zgadam (choćby dlatego, że jestem inżynierem, więc przynajmniej teoretycznie mam niewiele wspólnego z humanistami), kiedyś często wytykałem braki w ich rozumowaniu, ale w razie potrzeby to nawet punkty karne za nich wezmę od drogówki. A później będę się smażył w piekle…
Jak wygląda szukanie tematów? Najczęściej tak, że idziemy sobie ulicą i coś widzimy. Albo kogoś spotykamy i on nam o czymś opowiada. Czasem też dostajemy maile opisujące jakieś zdarzenia, czy problemy. A chcielibyśmy dostawać ich jak najwięcej. I nie tylko z samej gminy Łosice, czy Platerów. Wiemy, że wszędzie coś ciekawego może się zdarzyć. Czy to w Sarnakach, Huszlewie, Kornicy, czy gdziekolwiek indziej na terenie powiatu. Często dowiadujemy się o tym po fakcie i jedynie w formie plotek, przez co nie sposób napisać czegoś sensownego, ale się nie poddajemy. Jeżeli macie jakikolwiek temat, który mógłby nas zainteresować, to się nie wahajcie, tylko piszcie: [email protected], oraz [email protected]. Komentujcie nasze teksty, lajkujcie, udostępniajcie, kłóćcie się z nami i od nas wymagajcie. Czasem będę pewnie przez to musiał kogoś pocieszyć, czasem ktoś pocieszy mnie, ale każda Wasza aktywność jest dla nas impulsem do dalszej pracy. Szczególnie takie wiadomości jak ta od kolesia. To znaczy, że czytacie, że czegoś od nas oczekujecie, że mamy dla kogo się starać.
mas
PS Jeszcze w żadnym moim tekście nie użyłem tylu emotikon jak tu - ale Ruda skasowała bo nie ładowały się do wpisu
PPS Jeżeli chcecie się zapoznać z innymi moimi tekstami, to zapraszam na mas.blogujacy.pl, oraz do polubienia mojej strony na facebooku: facebook.com/mas.z.losic/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze