Do naszego teamu ŁOSICE.INFO postanowił dołączyć pewien człowiek, który tak jak my, ma dość wszechobecnego krytykanctwa i malkontenctwa oraz hipokryzji. Chce przedstawiać Wam swoje zdanie na różne tematy, czasem z przymrużeniem oka, czasem bardzo serio, ale zawsze szczerze i z głębi serca. Cechuje go sarkazm i wyrafinowany żart oraz realistyczne lub może nawet zbyt idealistyczne podejście do ważnych spraw. W tej pierwszej, a raczej już drugiej odsłonie postanowił przedstawić się Wam wszystkim.
Drodzy mili moi: witam w moich skromnych progach Zasadniczo jestem tu nowy, więc pozwolę sobie zacząć pisanie niestandardowo.
Jestem mas. Możecie mnie kojarzyć z forum, czy z artykułu o wakacyjnym znalezisku w Biernatach. Część z Was z pewnością kojarzy mnie z innych stron, moje komentarze bywały czytane w Polskim Radiu, a mój demot trafił nawet na główną.
I tu się w zasadzie kończy moja „sława”. Jestem normalnym, trochę leniwym, trochę wrednym gościem, który miał to szczęście, że poznał ludzi, którzy zdecydowali się mu zaufać i puścić w świat ten i być może następne teksty. Usilnie nie będę mojej pisaniny nazywał artykułami, ponieważ do ich pisania wypadałoby mieć jakieś przygotowanie teoretyczne, czy chociaż uchodzić za dziennikarza. Ja tu będę się zajmował czym innym. Od czasu do czasu postaram się tu zamieścić tekst podobny nieco do felietonu, zawierający moje opinie o tym co widzę w Łosicach, w mojej gminie, powiecie, województwie i tak dalej. Już teraz zaznaczam, że będą to moje opinie, nieco może przeredagowane przez zespół ŁOSICE.INFO tak, aby dało się je czytać.
A właśnie: właściwy zespół. To dzięki nim dostajecie mniej czy bardziej suche fakty dotyczące naszej okolicy. Takie mają zadanie. Mają być konkretni i możliwie obiektywni. Nawet nie wiecie jak ich za to szanuję. Sam zazwyczaj szybko stawiam się po którejś ze stron: albo na jakieś wydarzenie reaguję pozytywnie, albo negatywnie. Oceniam szybciej niż myślę. Oni są jednak profesjonalistami. Dowiadują się o czymś i to analizują, a sądy o tym wydarzeniu pozostawiają Wam.
Ta część zespołu, którą znam, w prywatnym życiu jest żywiołowa, potrafi być niemal tak wredna jak ja i ma zupełnie inne poglądy od moich. Mimo to doszliśmy niedawno do wniosku, że bardziej się lubimy niż za sobą nie przepadamy. Mamy też mnóstwo nowych pomysłów na rozwój nasz, portalu, i może też Was. Mamy nadzieję, że uda nam się wciągnąć Was w dyskusję i wspólne tworzenie tej strony. Mamy nadzieję, że ludzi zaangażowanych w jakiś sposób w rozwój naszej małej ojczyzny będzie jak najwięcej.
Towarzysze! Pomożecie?
Publikując ten wpis pragniemy zaprosić również inne chętne osoby do przesyłania nam swojej szeroko pojętej twórczości, bowiem chcemy tworzyć ten portal dla Was i razem z Wami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze