"Jest bomba, zamorduję was, ZA POMOC UKRAIŃCOM" - takimi słowami rozpoczynał się mail, który przyszedł na adres miejscowej Biblioteki Pedagogicznej. Autor wiadomości groził w nim pracownikom placówki detonacją ładunku wybuchowego. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy z przeszkoleniem pirotechnicznym.
- Ok. godz. 10:50 do KPP w Łosicach wpłynęło zgłoszenie, dotyczące wiadomości mailowej przesłanej do Biblioteki Pedagogicznej, z treści której wynikało, że na terenie placówki mogło dojść do podłożenia ładunku wybuchowego - informuje oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Łosicach, asp. Nina Zaniewicz.
Niepokój pracowników Biblioteki wywołał mail który przyszedł na adres placówki. W jego treści autor groził wysadzeniem ładunku wybuchowego.
"Jest bomba, zamorduję was, ZA POMOC UKRAIŃCOM. Polska ma być dla Polaków, a nie potomków Bandery. Nasz informatyk zamontował śmiertelnie skuteczną BOMBĘ. Owa bomba jest w waszym budynku. Bomba zostanie zdetonowana o 12 w południe. Wystarczy jedna iskra do spłonki do materiału wybuchowego inicjującego i będzie po was. ANFO was wy(...)rwi na orbitę... Spłoniecie w ogniu piekielnym... Ratujcie polskie dzieci, bo tylko ukraińskie mają zdechnąć!!!"
Pracownicy powiadomili o otrzymaniu niepokojącej wiadomości policję. Niezwłocznie na miejsce skierowano funkcjonariuszy ze specjalnym przeszkoleniem pirotechnicznym w celu zweryfikowania realności zagrożenia.
- Wszystkie tego typu zgłoszenia są szczegółowo sprawdzane przez Policję, decyzje w zakresie ewakuacji każdorazowo są podejmowane przez administratorów obiektów - wyjaśnia asp. Nina Zaniewcz.
Funkcjonariusze po wnikliwym sprawdzeniu obiektu, oraz zabezpieczeń ochrony budynku i monitoringu nie znaleźli śladów niebezpiecznych ładunków w placówce. Ustaliliśmy też, że dotychczas na terenie powiatu łosickiego nie odnotowano ani jednego zgłoszenia o „incydencie bombowym”, który nie okazałby się fałszywy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze