Znani aktorzy, scenarzyści i reżyserzy oraz świetna publiczność przeszła 26 marca po czerwonym dywanie w asyście ochroniarzy z bronią, którzy czuwali nad bezpieczeństwem zgromadzonych na Finale I Powiatowego Konkursu Języka Angielskiego "Łosice – Students’ Hollywood". Sceneria iście Hollywoodzka towarzyszyła finałowi, całość dopełniały, jak na oscarową galę przystało, piękne kreacje aktorek oraz elegancja bijąca od aktorów.
I Liceum Ogólnokształcące w Łosicach zaprosiło uczniów II i III klas gimnazjów do wzięcia udziału w Konkursie Języka Angielskiego "Łosice – Students’ Hollywood", gdzie młodzi adepci sztuki filmowej poddali się ocenie jury. W konkursie oceniane były filmy video w całości przygotowane przez uczniów, w których występowali również uczniowie – ich twórcy.
- Pomysł konkursu zrodził się z przekonania, że warto zorganizować wydarzenie zachęcające młodzież do pogłębiania znajomości języka angielskiego i wiedzy o krajach anglojęzycznych, ale w formie odbiegającej od tradycyjnych pisemnych konkursów językowych - mówiła Sylwia Zbrożek, nauczycielka języka angielskiego w I Liceum Ogólnokształcącym w Łosicach, jedna z głównych organizatorek i współprowadząca Galę Oscarową. - Chciałyśmy z Zofią Przesmycką zainteresować uczniów językiem angielskim, brytyjską kulturą i tradycjami ale żeby to było niesztampowe. Dodatkowo, uczniowie poza zgłębianiem języka angielskiego, mogli też się wykazać jako młodzi twórcy filmowi - z uśmiechem dodaje nauczycielka.
W tym Hollywoodzkim Konkursie nie było rzeczywiście nic ze sztampowości. Podczas Gali Oscarowej i nauczyciele i młodzież z I LO w Łosicach wykazali się niezwykłymi zdolnościami aktorskimi. Świetnie napisany scenariusz imprezy, doskonałe przygotowanie odgrywanych jako przerywniki scenek sprawiło, że Gala przerodziła się we wspaniałą zabawę w świecie największych gwiazd Hollywood. Na scenie pojawił się dyrektor szkoły - Wiktor Boruta - w roli Ojca Chrzestnego, Don Corleone, przed którym klękali wszyscy, nawet uczniowie... Nauczyciele i uczniowie wykazali się wielkim talentem, dystansem do świata i samych siebie oraz świetnymi umiejętnościami komediowymi. Publiczność była zachwycona kiedy na scenie pojawiali się min. Książę William i Księżna Kate oraz Królowa Elżbieta, z ciekawością obserwowali spotkanie wielkich polityków Donalda Trumpa, Baracka Obamy, Włodzimierza Putina i Andrzeja Dudy i żywo reagowali śmiechem na komiczny aspekt scenki. Chcąc podsumować Łosicką Galę Oscarową z pewnością można powiedzieć, że była to impreza przygotowana z wielkim rozmachem, zaplanowana z iście zegarmistrzowską precyzją, polotem i naprawdę ogromnym poczuciem humoru.
- Cieszymy się że cała Łosicka Gala Oscarowa przebiegła pomyślnie, że aktorzy spisali się, że zaprezentowane filmy zyskały poklask i mam nadzieję, że o dzisiejszej Gali można powiedzieć, że przebiegła z sukcesem - mówiła po Gali Sylwia Zbrożek - Faktycznie, żeby przygotować Galę trzeba było się trochę napracować. Włożyłyśmy w to dużo pracy z Zofią Przesmycką, my jako koordynatorki ale przede wszystkim pan dyrektor, który nie bez powodu dostał Oscara za całokształt wkładu. Dyrektor bardzo wspierał nas i nawet napisał scenariusze do części dzisiejszych, prezentowanych scenek - z uśmiechem dodaje nauczycielka.
- Filmy nadesłane na Konkurs oceniamy bardzo wysoko. Razem z Zofią cieszymy się, że aż tyle filmów zostało nam przesłanych. Zdajemy sobie sprawę, że Konkurs nie był prosty. Należało przede wszystkim obracać się w konkretnym temacie, czyli brytyjska kultura, historia i tradycja, natomiast nie było to łatwe żeby wymyślić scenariusz, wszystko zmontować, obrobić... Nie mogę tutaj nie wspomnieć o filmie, który zwyciężył. Young Wolves, uczniowie Gimnazjum Nr 1 w Łosicach, czterech chłopaków z trzeciej klasy gimnazjum, którzy wykonali taką dobrą robotę, że szczerze powiedziawszy jak komisja jury zobaczyła ten film nie mieliśmy żadnej wątpliwości, że to jest faworyt i że zasługuje na tego największego Oscara bo byli rzeczywiście The Best! - mówiła Sylwia Zbrożek.
Grupa Young Wolves, której przyznano głównego Oscara to Jakub Głuchowski, Jakub Grochowski, Julian Kucewicz i Piotr Odoszewski. To czwórka kumpli z trzeciej klasy gimnazjum, którzy w bardzo nowatorski sposób ukazali historię tradycji picia herbaty czyli "five o"clok".
- Na przygotowanie filmu poświęciliśmy pewnie tak około 20 godzin - mówi Piotr Odoszewski, jeden ze zwycięzców - No może 26 - dopowiada Jakub Głuchowski - ale było warto. To świetna zabawa, dobry stres... - Szczególnie jak były te nominacje - wtrąca Julian Kucewicz - to wtedy mieliśmy stresa czy wygramy, czy może pojawimy się wcześniej w nominacjach i dostaniemy nie pierwszą nagrodę. Ale jak została odczytana nominacja do drugiego miejsca już wiedzieliśmy, że mamy Oscara. Zbiliśmy sobie piątki z radości i czekaliśmy na werdykt. - Poczuliśmy wtedy już taką ulgę - dopowiada Piotr Odoszewski - cały stres i nerwy z nas wtedy już zeszły. - Wtedy to sobie nawet zmierzyliśmy puls - ze śmiechem wtrąca Jakub Głuchowski - koledzy mieli całkiem wysoki - dodaje ze śmiechem. - Ja miałem 110 - mówił śmiejąc się Piotr Odoszewski - W naszym filmie chcieliśmy wyjść poza takie tradycyjne ujęcie tematu i tradycyjną prezentację - opowiadał o projekcie Jakub Głuchowski - domyślaliśmy się, że większość będzie miała taką tradycyjną formę prezentacji przedstawiającą dany temat, a my nie chcieliśmy tego robić "tak jak każdy". Chcieliśmy się wyróżnić i stworzyliśmy własny scenariusz i własną historię... - W filmie wykorzystaliśmy autorski scenariusz i dzięki życzliwości Pana Waldemara Kosieradzkiego, który wypożyczył nam ze swojego Muzeum Historii i Tradycji mundury, mogliśmy zrealizować nasz pomysł - dodał Piotr Odoszewski. - Bardzo dziękujemy Panu Waldemarowi, bo te rekwizyty bardzo nam pomogły.
Gośćmi specjalnymi finału byli Kamila Boruta i Konrad Marszałek, aktorzy teatralni i filmowi.
[btn link="https://www.dropbox.com/s/uj3zjf0vo848j2n/KONKURS(poprawione).mp4?dl=0" color="red" target=""]FILM ZWYCIĘZCÓW DO OBEJRZENIA TUTAJ[/btn] . [justified_image_grid flickr_user=77044263@N07 flickr_photoset=72157689247474040]Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze