
Nieuczciwi mieszkańcy chcąc oszczędzić na rachunkach za wywóz śmieci wyrzucają je do przydrożnych rowów lub lasów. Zdaniem komendanta Straży Miejskiej, Tomasza Zienkiewicza,praktyki te jednak nie popłacają na dłuższą metę. – Bardzo często odpady wywożone są na niedziałające już od wielu lat wysypiska zarówno na tzw. Tatarską Górę, jak i do lasu w Lipinach, Dzięciołach, Biernatach czy Chotyczach. Dość często znajdujemy też worki z odpadami z gospodarstw domowych w koszach ustawionych przy ulicach w mieście a nawet przy placu zabaw, gdzie ujawniliśmy osobę, która wyrzucała właśnie w tym rejonie odpady roślinne i pozostałości po uprawianych na działce warzywach – relacjonuje komendant.
W identyfikowaniu sprawców pomaga też miejski monitoring. –Na terenie miasta mamy juz 16 kamer, planujemy tez zakup fotopułapki, by walczyć z nieuczciwymi praktykami. W tym roku nałożyliśmy już pierwszy mandat w wysokości 500 zł na mieszkańca, który worki ze śmieciami wyrzucił w okolicach jednej z ulic. Szybko ustaliliśmy sprawcę bowiem wśród śmieci znalazły się opakowania po zamawianych w sklepie wysyłkowym towarach. Na pudełkach naklejone były nalepki adresowe z imieniem i nazwiskiem sprawcy wykroczenia. Za wyrzucone do przydrożnego rowu śmieci łosiczanin zapłaciłby 55 zł na legalnym wysypisku. Chciał oszczędzić, więc teraz zapłaci 500 zł – wyjaśnia Tomasz Zienkiewicz.
Na terenie Łosic funkcjonuje Związek Komunalny „Nieskażone Środowisko”, który zajmuje się zbiórką odpadów zbieranych selektywnie, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, odpadów wielkogabarytowych, odpadów niebezpiecznych pochodzących z odpadów komunalnych oraz transportem stałych odpadów komunalnych. Dodatkowo dzierżawi pojemniki na odpady. W punkcie można oddać za odpłatnością zgromadzone śmieci, nie narażając się przy tym na konsekwencje prawne. Mieszkańcom przysługuje bezpłatny odbiór folii po sianokiszonce oraz eternitu. Fakt ten należy jednak wcześniej zgłosić w gminie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze