Był śnieg, był lód i były koleiny – czyli traperzy na szlaku

W sobotę, 27 stycznia rozegrano 4 edycję platerowskiego Biegu Trapera. Wśród malowniczych terenów rancza Kisielew, na leśnych ścieżkach pełnych, jak na traperski bieg przystało – śniegu, lodu i kolein, spotkało się około 70 zawodników.

Platerowski Bieg Trapera to zimowe dziecko organizatorów letniego biegu Biegiem przez Platerów – Podlaska Dycha. Jest to jeden z nielicznych zimowych biegów na tym terenie, cieszący się coraz większym uznaniem zawodników. Wśród startujących znaleźli się sportowcy z całej Polski. Dwóch zawodników przyjechało aż z Ustronia, pokonując trasę 550 km.

Michał Kiecoń z Ustronia, który na co dzień startuje w maratonach i ultra-maratonach zapytany o to co sądzi o platerowskim biegu stwierdził, że wystawia za wszystko szóstkę. –Trasa trudna wymagająca więc daję szóstkę. Jest dużo śniegu, lodu i ślizgawicy, organizacja na najwyższym poziomie no i ta atmosfera. Wszyscy się tu znają, wszyscy są serdeczni i jest na prawdę bardzo fajny, rodzinny klimat – podkreślał w rozmowie ze Słowem.

– Jestem na Biegu Trapera już czwarty raz, dziś jednak startowałem trzeci raz. Jednego roku przytrafiła mi się nieszczęsna kontuzja i nie mogłem wystartować, ale wtedy prowadziłem bieg jadąc przed pierwszym zawodnikiem samochodem, więc mogę powiedzieć, że wtedy byłem pierwszy na mecie. Dzisiaj po raz trzeci pokonałem Trapera – relacjonuje Bartosz Bronisz, uczestnik biegu. – Muszę powiedzieć, że trasa była bardzo ciężka, z każdym kilometrem zastanawiałem się co ja tutaj robię, kto mnie namówił na to żeby startować. Oczywiście ostatecznie pokonałem Trapera i jestem z siebie bardzo zadowolony – podkreślił z dumą.

Franciszek Klimaszewski, leśniczy leśnictwa Kisielew, który startuje w letniej wersji biegu na 10 km w Traperze nie wystartował, ale jak podkreślił – z racji obowiązków zawodowych codziennie ma do czynienia z biegami Trapera. – Co roku biorę natomiast udział w biegu letnim i bardzo sobie wysoko cenię poziom tej imprezy. Przygotowuję się cały rok, dwa razy w tygodniu biegam przynajmniej po 10 km, jednak ubolewam nad tym, że w mojej kategorii wiekowej, czyli 60 plus jest tak mała konkurencja, stałem się wyjątkiem w powiecie łosickim. W ogólnym rozrachunku startuje nas w tym przedziale wieku tylko kilkanaście osób. Zachęcam wszystkich do uprawiania sportu, warto zacząć to robić nawet w późnym wieku bowiem jest to bardzo dobre dla naszego zdrowia – apeluje Klimaszewski.

– Chyba mamy szczęście – z uśmiechem mówi Michał Michaluk, główny pomysłodawca i organizator platerowskich biegów. – Pogoda dopisała, mamy śnieg, lód i koleiny na trasie a do tego nie jest jakoś bardzo zimno, więc mamy w sumie wszystko czego potrzeba na biegu trapera. W zeszłym roku wystartowało w biegu około 45 zawodników, w tym roku mamy już ponad 70 startujących, więc bieg się rozwija podobnie jak Podlaska Dycha w której w ostatniej, letniej edycji uczestniczyło ponad 800 osób. To bardzo cieszy, że ludzie chcą biegać i się w ten sposób integrować – mówił Michaluk. I dodaje, że trwają już intensywne prace organizacyjne związane z letnim biegiem, na który zaprasza.

Dystans Biegu Trapera to około 9,5 km.

  • W kategorii Open mężczyzn pierwsze miejsce wywalczył Marek Mitrofaniuk z Siedlec, drugie przypadło Tomaszowi Skóra ze Skórca i trzecie Jackowi Chruścielowi z Międzyrzeca Podlaskiego.
  • W kategorii Open Kobiety wygrała Wioleta Nowosielska z Siedlec, drugie miejsce zajęła Alicja Trykacz z Radzynia Podlaskiego i trzecie miejsce przypadło w udziale Agnieszce Hołubiec z Siedlec.
  • W kategorii 16-38 kobiety pierwsze miejsce zajęła Magdalena Moczulska z Platerowa, drugie Emilia Gorgol z Pietrus a trzecie Marta Biernacka z Siedlec.
  • W kategorii 16 – 38 lat mężczyzn pierwsze miejsce wywalczył Michał Bartoszuk ze Starych Hołowczyc, drugie Michał Kiecoń z Ustronia, a trzecie Łukasz Semeniuk z Białej Podlaskiej.
  • Kategorię 39 plus. kobiet wygrała Dorota Stańczuk z Siedlec, drugie miejsce wywalczyła Justyna Korniluk z Warszawy, trzecie natomiast Dorota Szparaga z Piastwowa.
  • W kategorii 39 plus mężczyzn zwyciężył Adam Skwierczyński z Olsztyna, drugie miejsce wywalczył Maciej Wawryniuk z Warszawy a trzecie Roman Stefaniuk z Siedlec.
  • W nordic walking kobiet zwycięstwo wywalczyła Jolanta Zapałowska z Siedlec, drugie Ola Hajduk z Siedlec a trzecia była Renata Hordejuk z Białej Podlaskiej.
  • Nordic walking mężczyzn wygrał natomiast Maciej Karasiński z Siedlec, drugie miejsce wywalczył Piotr Wetoszka z Białej Podlaskiej na najniższym stopniu podium znalazł się Sławomir Panasiuk z Grzybowa.

 

3 thoughts on “Był śnieg, był lód i były koleiny – czyli traperzy na szlaku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.