Pierogi niemojskie pierwszym produktem tradycyjnym z terenu miasta i gminy Łosice

0
370

Wyśmienite pierogi z ziemniakami i soczewicą i świeżo posiekaną pokrzywą lub lebiodą, to danie, które jako pierwsze znalazło się na liście Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w kategorii produkt tradycyjny z terenu miasta i gminy Łosice. Ambitne gospodynie z Niemojek postarały się o certyfikat dla królujących od lat na ich stołach pierogów w zielone mazaje. Danie podbija podniebienia nawet najbardziej wybrednych smakoszy.

Zachęcone aktywnością i sukcesami zaprzyjaźnionego Koła Gospodyń Wiejskich ze Starej Kornicy, gospodynie z Niemojek postanowiły spróbować powalczyć o certyfikat produktu tradycyjnego wydawany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Ambitne kobiety pomysł przedyskutowały i dość szybko wybrały potrawę, którą uznały za najbardziej charakterystyczną dla rejonów wsi Niemojki, znajdującej się w gminie Łosice. Równie szybko, dzięki zaangażowaniu gospodyń na liście produktów tradycyjnych znalazło się pierwsze danie z terenu miasta i gminy Łosice, jakim są pierogi niemojskie z ziemniakami, soczewicą i pokrzywą, lebiodą lub szpinakiem.

Pamięć o tradycyjnych potrawach łosickiego regionu sięga początków ubiegłego wieku, kiedy mieszkańcami wsi Niemojki byli głownie włościanie i szlachta zagrodowa.

– Moja prababka Julia pracowała w folwarku w Patkowie i tam jako młoda dziewczyna podpatrzyła kucharkę, która robiła pierogi w zielone ciapki. Te zielone mazaki na pierogach zaintrygowały ją do tego stopnia, że postanowiła dowiedzieć się jak to się dzieje, że pierogi nabierają właśnie takich kolorów. Okazało się, że pomysłowa kucharka do ciasta na pierogi dodawała świeżo posiekaną pokrzywę lub lebiodę, dzięki temu wyrobiona masa okraszała się zielonymi plamkami z tych ziół – wyjaśnia Maria Krawczyk z KGW Niemojki.

Przepis stał się niezwykle popularny w rejonach Niemojek ze względu na fakt, że danie to było całkowicie bezmięsne. – Trzeba przypomnieć, że w tamtych czasach na stołach królowały przede wszystkim ziemniaki, zboża i inne płody rolne. Okoliczna ludność utrzymywała się wyłącznie z rolnictwa – wyjaśnia Marianna Pawłowska z KGW Niemojki.

Mało urodzajne gleby powiatu łosickiego sprzyjały uprawie ziemniaków, które idealnie nadawały się do przechowywania w kopcach na czas zimy. Siano także soczewicę, a gospodynie powiatu łosickiego zbierały również dziko rosnące rośliny, które umiejętnie wykorzystały w swojej kuchni, jako dodatek do wyszukanych i wartościowych potraw.

O tym, że pierogi były bardzo popularnym daniem świadczyć może też fakt, że do dziś w tradycji mieszkańców Niemojek przechowała się modlitwa do św. Jacka – patrona pierogów. – “Święty Jacku z pierogami módl się do Boga za nami, żeby te pierogi cały rok na stole były i nas od głodu chroniły” – recytuje Marianna Pawłowska.

.

Według tradycyjnego przepisu produkcja pierogów niemojskich składała się z sześciu etapów. W celu sporządzenia farszu, zielone nasiona soczewicy należało opłukać zimną wodą, moczyć około 2-3 godzin i gotować przez 10 minut, aż ziarna będą miękkie ale nie rozpadające się. Ostudzoną soczewicę należało zemleć w maszynce. Następnie drobno posiekaną cebulę podsmażano na oleju, do której dodawano starte na drobnej tarce ziemniaki oraz wcześniej ugotowaną soczewicę. Całość podsmażano przez kilka minut i doprawiano solą, pieprzem oraz utartymi w dłoniach ziołami: majerankiem i oregano. Kiedy farsz studził się, przygotowywano ciasto. Do przesianej mąki pszennej, dodawano sól oraz dwie szklanki gorącej wody. Masę mieszano drewnianą łyżką dodając rozpuszczone w letniej wodzie drożdże. Ciasto wyrabiano rękoma przez około 5 minut, dodając resztę mąki, wodę oraz olej. Na koniec dodawano świeżo posiekaną pokrzywę, lebiodę bądź szpinak. Uformowane pierogi, wypełnione soczewicowo-ziemniaczanym farszem, wykańczano falbanką i gotowano w osolonej wodzie przez około 2-3 minuty. Tradycyjne pierogi niemojskie były koloru białego w charakterystyczne, zielone „ciapki”. Pierogi niemojskie z wytrawnym farszem podawano z zarumienioną na oleju cebulką. Starannie dobrane produkty wykorzystywane do produkcji tradycyjnych pierogów niemojskich, równoważyły brak mięsa w potrawie. Syte i łatwe w przygotowaniu danie cieszyło się dużą popularnością głównie wśród ubogich mieszkańców wsi Niemojki, której pierogi zawdzięczają swoją nazwę.