Reklama

Premiera PGE Ultramaratonu Nadbużańskiego

12/09/2018 11:21

Wielkimi krokami zbliża się premiera PGE Ultramaratonu Nadbużańskiego. Bieg odbędzie się w sobotę 15 września, a więc w Mielniku spotykamy się już niebawem. Na uczestników czekają biegi trailowe na trzech dystansach: Szmergiel – trasa ok. 50 km, Chazior – ok. 30 km i Szpurt – ok. 15 km. Na każdym dystansie dla sympatyków marszu z kijkami rozegrana zostanie również kategoria Nordic Walking.

Dyrektor biegu, Konrad Kacprzak zaprasza do udziału w tym bezprecedensowym w naszym regionie wydarzeniu sportowym. Dlaczego warto wybrać się na Podlasie? - Ten malowniczy region Polski przemawia sam za siebie – przyciąga naturą i krajobrazem – biegacze będą mogli nacieszyć oczy wspaniałymi widokami. Biegniemy wzdłuż meandrującego Bugu, lasami, łąkami, poprzez górki i wzniesienia, a gdy pogoda spłata figla i spadnie deszcz, zawodnikom przyjdzie zmierzyć się z bardzo wymagającym odcinkiem wzdłuż kopalni kredy. Mokra kreda klejąca się do butów to nie lada wyzwanie i niezapomniane przeżycie - opowiada K. Kacprzak.

Reklama

Ultramaraton Nadbużański to również oferta dla rodzin z dziećmi. Dla tych, którzy zdecydują się na wyjazd do Mielnika z rodziną i dziećmi, polecamy Pistona, czyli zawody dla "małych ultrasów". Zaplanowano dwie konkurencje: bieg na 250 m - dla dzieci w wieku 6-10 lat oraz bieg na 500 m - dla zawodników w wieku 11-13-lat. W pakiecie startowym jest koszulka i numer, na mecie pamiątkowy medal, a dla zwycięzców także dyplomy i upominki.

Zwieńczeniem Ultramaratonu będzie wieczorny Koncert "Gramy z Energią" na Amfiteatrze Topolina tuż nad brzegiem Bugu. Występy rozpoczną się zaraz po dekoracjach zwycięzców. Zagrają trzy rockowe zespoły: Upstream z Siedlec, The Heavy Clouds z Warszawy i M Projekt z Lublina. - Wizytówką Podlasia jest ciekawa kultura, oryginalna sztuka, w tym także pyszna sztuka gotowania. Na trasie oraz na mecie będzie okazja, by posmakować rarytasów z podlaskiej kuchni, jak kartacze czy babka ziemniaczana, oczywiście w wersji mięsnej i wegetariańskiej. Spalone na trasie kalorie uzupełnimy regionalnym piwkiem, które po biegu smakuje naprawdę znakomicie - dodaje Kacprzak.

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo losice.info




Reklama
Najnowsze wiadomości