Śmierdzi gorzej niż na wysypisku

30
53

Łosice, miasto położone w malowniczym sąsiedztwie parku krajobrazowego, lasów, sadów i pól, dziś boryka się ze smrodem, który wdziera się mieszkańcom nawet do mieszkań. Powstające w ostatnich latach jak grzyby po deszczu fermy drobiarskie skutecznie zatruwają życie mieszkańcom. Łosiczanie głośno mówią, że już mają dość wszechobecnego odoru.

Łosice to niewielkie miasto nad rzeką Toczną, usytuowane w malowniczym sąsiedztwie Parku Krajobrazowego Przełomu Bugu. W ostatnich latach jak grzyby po deszczu rozrastają się w tym regionie fermy drobiu. Teraz to właśnie one otaczają miasteczko. Ktoś mógłby zapytać – i co w tym dziwnego lub złego? Skoro gospodarka się rozwija, są inwestorzy, którzy inwestują w rozbudowę takich ferm, wielu ludzi ma tam pracę… czemu komuś to nie pasuje? Przecież to same plusy dla miasta i regionu.

Niestety rzeczywistość nie jest już tak kolorowa jak by się to mogło wydawać na pierwszy rzut oka, a raczej nosa. Fermy drobiu to intratny interes, prawdą jest też to, że wielu mieszkańców znalazło pracę w tych gospodarstwach. Jednak nie można zapominać o uciążliwości tych inwestycji i ich wpływie na życie mieszkańców. W mieście po prostu śmierdzi. Mieszkańcy, których domy znajdują się w sąsiedztwie ferm mówią, że ponoszą wszystkie negatywne skutki funkcjonowania tych gospodarstw. Oprócz uciążliwego smrodu zmagają się ze skutkami dużej koncentracji odchodów i ich wpływem na zdrowie.

Inwestorzy podkreślają, że wbrew opinii społeczeństwa z  obiektów tego typu wcale nie śmierdzi. Łosiczanie jednak są zbulwersowani słysząc o kolejnych planach rozbudowy istniejących i budowy nowych ferm drobiu w okół miasta. Coraz głośniej protestują przeciwko tym inwestycjom. Piszą petycje, zrzeszają się w stowarzyszenia i walczą z trudnym przeciwnikiem jakim jest wszechobecny smród.

– Śmierdzi codziennie! – mówi pani Monika – chyba wszystkie smrody tego świata teraz czuć. Z każdej strony Łosic śmierdzi. Tak się nie da żyć! Prania nie wywiesisz na balkon, z dzieckiem na dwór nie wyjdziesz, bo aż w nosie piecze od smrodu. Gorzej niż na wysypisku śmieci – dodała zdenerwowana.

– Niby 21 wiek, niby wszystko takie nowoczesne, niby taka technologia, a proszę pani w naszym mieście to śmierdzi gorzej niż u mojego dziadka na wsi w oborze – mówi zbulwersowany pan Piotr. – Ja to prosty człowiek jestem, rozumiem, że odchody nie pachną, rozumiem, że to taka specyfika hodowli ale nie rozumiem jak można obsadzać takimi obiektami teren dookoła miasta. Przecież Łosice leżą w niecce i wszystkie smrody z okolic koncertują się właśnie w mieście. To nie dopuszczalne, żeby jeden zarabiał miliony a cała reszta wąchała smród  – grzmiał zdenerwowany Piotr.

Mieszkańcy Łosic i okolic nie kryją emocji i nie przebierają w słowach mówiąc o zapachach jakimi są raczeni. Jako odzew społeczności lokalnej na ekspansywny rozwój uciążliwych, wielkoprzemysłowych ferm drobiarskich na terenie gminy Łosice powstało stowarzyszenie “Zielone Niemojki”. Dzięki wspólnym działaniom udało się już im zablokować inwestycję drobiarską we wsi Ksawerów oddalonej od Niemojek o niespełna kilometr. Mieszkańcy Niemojek, w trosce o jakość swojego życia zdecydowanie sprzeciwiają się powstawaniu tego typu inwestycji.

– Dlatego zebraliśmy kilkaset podpisów przeciwko przeklasyfikowaniu działki leśnej na rolną na której inwestor chce zbudować kolejne kurniki – mówi Prezes Stowarzyszenia “Zielone Niemojki”, Piotr Pawłowski. – Mieszkańcy nie mają zaufania do inwestora, który już teraz znacząco obniżył nasz komfort życia. Podpisaną przez mieszkańców petycję przedłożyliśmy Burmistrzowi Miasta i Gminy Łosice, Mariuszowi Kucewiczowi oraz Przewodniczącemu Rady Miasta i Gminy Łosice Romualdowi Jóźwiaczukowi. Liczymy na to, że władze gminy będą reprezentowały i chroniły ogólnie pojęte dobro większości mieszkańców gminy, a nie wybranych jednostek.

We wspomnianej petycji mieszkańcy stanowczo protestują przeciwko możliwości przekwalifikowania gruntów inwestora “położonych pomiędzy miejscowościami Zakrze, Nowosielec i Niemojki, w taki sposób, żeby możliwym było dokonanie na nich budowy kurników, mieszalni pasz, itp.” Obok już wspomnianych kwestii mieszkańcy w petycji wskazali również “że na terenach na których zlokalizowane są fermy zwierząt oraz inne instalacje oddziałujące na środowisko następuje znaczny spadek wartości nieruchomości”.

“…przez prawie cały czas we wsi Niemojki, szczególnie zaś w części Niemojki Stacja unosi się fetor z fermy, tak z odchodów, jak i padłych kur, które leżą w otwartych pojemnikach na zewnątrz budynków.” – opisują w piśmie sytuację zaniepokojeni mieszkańcy.

Burmistrz, Mariusz Kucewicz nie ukrywa, że sytuacja jest trudna. Doskonale rozumie mieszkańców, którym dokucza uciążliwość odoru – sam też czuję ten zapach – powiedział burmistrz. – Rozumiem też inwestorów, którzy inwestują w nasz region, to też mieszkańcy. Jednak absolutnie nie chciałbym żeby interes jednych odbywał się kosztem drugich. W chwili obecnej nie mamy wprawdzie jeszcze tzw. ustawy odorowej, co znacznie komplikuje sytuację, ale nie stoimy w miejscu – podpisaliśmy już umowę na wykonanie studium uwarunkowań do planu zagospodarowania miasta i gminy Łosice. Studium jest wstępem do procedowania zmiany planu zagospodarowania. W najbliższym czasie zostaną też ogłoszone konsultacje społeczne w tym zakresie, więc zapraszam mieszkańców do czynnego udziału w nich. Chciałbym także zaapelować do przedsiębiorców zajmujących się hodowlą drobiu by przestrzegali z należytą starannością kultury chowu i przestrzegali przepisów dotyczących procedur stosowanych w produkcji drobiu. Staranność, o której mówię, na pewno przyczyni się do polepszenia jakości życia pozostałych mieszkańców i poprawi tę sytuację.

 

Foto: Pixabay

 

najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan Władeczek
Gość
Jan Władeczek

Mieszkańcy Gminy Stara Kornica też odczuwają obecność kurników w swojej okolicy , konkretnie w Popławach namnożyło się kurników , jadąć drogą w stronę Rudki śmierdzi strasznie !!!
tak samo jadąć drogą w stronę Czeberak i Falatycz odczuwalne są nieprzyjemne zapachy !
kiedy będzie się liczyć komfort życia okolicznych mieszkańców , a nie pogoń za mamoną , więcej i więcej ???

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Sztyni aż w oczy szczypie.

ano tak
Gość
ano tak

Podlasie24 2013-03-07 “Na terenie gminy Łosice powstanie nowy zakład, w którym będzie produkowana kostka do uprawy pieczarek. Głównym inwestorem jest największy producent tych grzybów z terenu gminy Łosice. Obiekt powstanie tuż przy granicy z gminą Olszanka.
Burmistrz Miasta i Gminy Łosice Janusz Kobyliński cieszy się, że będą nowe miejsca pracy dla mieszkańców – Jako samorząd gminny prowadziliśmy rozmowy z właścicielami gruntów, na których powstanie zakład, na temat ich wykupu. Przy naszej pomocy grunty zostały już zakupione ”

http://podlasie24.pl/wiadomosci/losice/nowe-miejsca-pracy-dla-losiczan-d894.html

Marcin
Gość
Marcin

Na pewno trzeba wymagać od hodowców drobiu zachowania zasad higieny hodowli i poszanowania dla środowiska. Ale nie jest wyjściem blokowanie takich inwestycji. Nie każdy może sobie pozwolić na kurnik z 5 kurami na podwórku, ekologiczne jajka i kurę na rosół. A jeść trzeba. Drób z Chin na pewno nie przyczyni się do poprawy naszego zdrowia i mniejszej zachorowalności na różne choroby.

Ewa
Gość
Ewa

W Hadynowie też smród, lecz raczej to przez indykarnie i chlewnie w pietrusach :/

zbulwersowany
Gość
zbulwersowany

O Woźnikach nikt nie mówi, ale także śmierdzi i to bardzo mocno, a jak jedzie się dk-19 w pobliżu tych kurników to wymiotować się chce od tego smrodu.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Nawet jadąc przez tę miejscowość, nie da się okien otworzyć, w aucie. Zapach smrodu wpada też przez wywietrzniki. Wieczorem jak się jedzie, to trzeba wywietrznik do klimatyzacji w aucie zamykać. Co mówić mają mieszkańcy, którym wiatr nawiewa te smrody na cod zień.

Sąsiad
Gość
Sąsiad

Ale trzeba się też zastanowić czy codziennie AŻ TAK ŚMIERDZI! Ludzie to jest wieś!!!
Także codziennie tamtędy przejeżdżam!
Z moich obserwacji wynika że gdy ten cały pomiot z kurników wywożą to najintensywniej śmierdzi.
To samo gdy przykładowy rolnik obornik wywozi!
Fiołkami nie pachnie wiadomo!!!

Dzieciak
Gość
Dzieciak

Gościu, ogarnij motyw!

Sama
Gość
Sama

W Nowosielcu też śmierdzi jeden smród idzie od Niemojek a drugi od strony Świniarowa aż się wymiotować chce a jeszcze do tego dodać śmierdzący smrud z pieczarek.

NieMamArgumentów
Gość
NieMamArgumentów

Moja propozycja!
Pozamykać wszystkie chlewnie, obory różnego rodzaju, kurniki i pieczarkarnie!
Po co się rozwijać? Po co miastu dofinansowania?
Najlepiej tylko brać a nic z siebie nie dać!
Zaprotestujmy! Nie kupujmy wieprzowiny,drobiu itp…. Ściągajmy z Chin!
I CO?????
Dobrze jednak mieć co do garnka włożyć!

Janusz
Gość
Janusz

W Woźnikach mieszkam wiele lat i nie śmierdzi z kurnikow. Więcej smrodu jest z wywożonego na pola naturalnego nawozu tzw gnoju, ale to też tylko w pewnych okresach. Ale cóż, w końcu to wieś. Jak komuś śmierdzi wsią na wsi to niech sobie mieszka w mieście i wącha spaliny, bo one nie śmierdzą i zdrowe 🙂
Wszystkim i tak się nigdy nie dogodzi.

Juss
Gość
Juss

No tak! ferma teraz śmierdzi innym..A co mogą sąsiedzi powiedzieć którzy mają oczyszczalnię ścieków za domem..innych to nie interesowało jak się budowało przy gospodarstwach ..a teraz wszyscy oburzeni kurnikiem😏

Juss
Gość
Juss

No tak! ferma teraz śmierdzi innym..A co mogą sąsiedzi powiedzieć którzy mają oczyszczalnię ścieków za domem..innych to nie interesowało jak się budowało przy gospodarstwach ..a teraz wszyscy oburzeni kurnikiem😏

Gość
Gość
Gość

Wydaje mi się, że głównym problem dla wielu ze skarżących osób, jest fakt że ludzie chcą się rozwijać i nie siedzieć bezczynnie w domach. Co byłoby w tym mieście obecnie, gdyby nie branża pieczarkarska i przedsiębiorczość lokalnych ludzi?

kolo
Gość
kolo

Mylisz się. Problemem ludzi nie jest rozwój firm, tylko ich lokalizacja i uciążliwość. Rozwój tak – ale nie kosztem innych. Może budować te kurniki w miejscach daleko poza ludzkimi siedzibami, wtedy i wilk był syty i Łosice city.

Obserwator
Gość
Obserwator

Wydaje mi się, że głównym problem który boli ludzi, jest fakt, że inni się rozwijają i nie siedzą bezczynnie. Jak wyglądałoby miasto Łosice, gdyby nie rozwój branży pieczarkarskiej? Gdzie byłoby miasto Łosice, gdyby nie przedsiębiorczość lokalnych jednostek? Być może jest to ciężkie do pojęcia dla was – narzekających ludzi, że to co macie dookoła – nowe drogi, chodniki, place zabaw wynikają z tego iż są ogromne wpływy do budżetu miasta z interesów prowadzonych przez jednostki.

Obserwator
Gość
Obserwator

Wydaje mi się, że głównym problem który boli ludzi, jest fakt, że inni się rozwijają i nie siedzą bezczynnie. Jak wyglądałoby miasto Łosice, gdyby nie rozwój branży pieczarkarskiej? Gdzie byłoby miasto Łosice, gdyby nie przedsiębiorczość lokalnych jednostek? Być może jest to ciężkie do pojęcia dla was – narzekających ludzi, że to co macie dookoła – nowe drogi, chodniki, place zabaw wynikają z tego iż są ogromne wpływy do budżetu miasta z interesów prowadzonych przez jednostki.

ak
Gość
ak

Z tymi ogromnymi wpływami do budżetu miasta to się nie rozpędzaj. Jeżeli firma przynosi duży zysk, to się nie płaci miastu wysokich podatków tylko ucieka w koszty, w tym wypadku w nowe inwestycje np. następne kurniki. Ponadto te chodniki, ulice i place zabaw finansuje głównie UE, bo gdyby liczyć tylko na budżet miasta to 3/4 owych inwestycji by nie było. Nikt nie ma pretensji do inwestorów – jeżeli uczciwie to niech zarabiają ile chcą – ale nie kosztem obniżenia standardu życia innym i nie narażając ich na straty. Jak pisał swój chłop powyżej – kto zrekompensuje stratę wartości działek budowlanych… Czytaj więcej »

Darko
Gość
Darko

A 500 plus wam nie smierdzi

Dzieciak
Gość
Dzieciak

Ale jesteś tępy.

swój chlop
Gość
swój chlop

Pytanie. Kogo mozna wziasc do odpowiedzialnosci za wydanie pozwolenia na budowe kurników z powodu drastycznego spadku gruntów i dzialek budowlanych polozonych w poblizu takiej inwestycji. Pytam bo mam takie dzialki i juz wiem ze stracily na wartosci, czy kogos to obchodzi z wydajacych takie pozwolenia!.

EKO
Gość
EKO

SMRÓD , SMRODEM – ALE DLACZEGO NIKT NIE PATRZY CO ROBIĄ ZE ŚRODOWISKIEM , JAK WYPUSZCZAJĄ ŚCIEKI DO OKOLICZNYCH RZEK ( TOCZNA )- NA OKOLICZNE POLA , LUB JAK ZALEWAJĄ LASY . GDZIE URZĘDNICY Z OCHRONY ŚRODOWISKA ???? CZY SMRÓD POWYPALAŁ OCZY ????? MOŻE KOMUŚ SIĘ WYDAWAĆ ŻE LUDZIE ZAZDROSZCZĄ TYM WIELKIM PRODUCENTOM , ALE NIKT NA TAMTEN ŚWIAT NIE ZABIERZE ZE SOBĄ TEGO DOROBKU , – CZTERY DESKI DOSTANĄ JAK KAŻDY ( MOŻE Z LEPSZEGO DREWNA ?) TYLKO CO ZOSTAWIMY NASZYM DZIECIOM I WNUKOM , JESTEŚMY NA TEJ ZIEMI TYLKO CHWILKĘ – SZANUJMY JĄ .

Joanna
Gość
Joanna

Lepiej bym tego nie ujęła…

Makaron
Gość
Makaron

Rozwijanie się kosztem innych. Jaki to rozwój? Postawienie kilku blaszaków ? Nie, to ohydne chapanie czyimś kosztem. Konsekwencje będą straszne. Zatruta ziemia, Ludzie chorzy na nowotwory. Niemcy u siebie nie pozwalają na takie biznesy. Kilka rzutów kurczaków i szybki zwrot kapitału. Oszczędność na filtrach i wywozie obornika. A władze to tolerują. Pieniądze nie śmierdzą. Szkoda, że pazerni ludzie nie liczą się z innymi.

NNBN
Gość
NNBN

Wczoraj w Niemojkach smród był straszny to powinno być uregulowane prawnie a nie kliki tylko liczą pliki a szaraki muszą oddychać tym gównem

Anna
Gość
Anna

Chodzą pogłoski o budowie 6 nowych kurników w Czeberakach – Kolonia w Gminie Stara Kornica !!!

Anna
Gość
Anna

Chodzą pogłoski o budowie 6 nowych kurników w Czeberakach – Kolonia w Gminie Stara Kornica !!!

mmmm
Gość
mmmm

mam zamiar kupić do w popławach i nie wiem czy warto w smrodzie mieszkać

mmmm
Gość
mmmm

mam zamiar kupić dom w popławach i nie wiem czy warto w smrodzie mieszkać